Wyszukiwanie na stronie

Popularne wyszukiwania

UsługaStrony internetowe UsługaAplikacje dla firm UsługaBranding UsługaMarketing UsługaStrategia marki UsługaDruk i grafika RealizacjaEliteMotion RealizacjaMedia Expert RealizacjaLech Poznań RealizacjaBliskoPracy.pl - rebranding RealizacjaBliskoPracy.pl - platforma Realizacja100 lat Obry Zbąszyń RealizacjaNKS Niepruszewo RealizacjaMr.Peacock RealizacjaVPM Development RealizacjaNomatec RealizacjaObra Zbąszyń - stroje RealizacjaObra Zbąszyń - rebranding RealizacjaPatriotyczny Zbąszyń RealizacjaMTF Elektryk RealizacjaMat-Piek RealizacjaRazem dla Gminy Zbąszyń RealizacjaPrzeBarber RealizacjaSecret Service StronaO ADREAMS StronaPortfolio StronaBlog StronaKontakt StronaWycena projektu
↑
Strony internetowe ↗26 min czytania

Redesign strony internetowej - kiedy i co przebudować?

Poprawki, częściowa przebudowa czy nowa strona od zera? Ten poradnik pomaga rozpoznać, co naprawdę przeszkadza klientom i zespołowi, i dobrać do tego zakres zmian.

Przejdź do artykułu ↓
Redesign strony internetowej - kiedy i co przebudować? - ilustracja AI

Od czego zaczyna się redesign strony www

Redesign strony www zaczyna się od problemu, który da się nazwać. Nowa oferta nie mieści się w obecnym układzie. Klienci dzwonią z pytaniami, na które odpowiedź powinna być na stronie. Formularz sprawia trudności na telefonie. Handlowiec wysyła te same pliki mailem, bo na stronie ich nie ma. To są powody, żeby przejrzeć stronę. Sam wiek projektu nie przesądza o budowie od początku. Strona sprzed sześciu lat, która przynosi zapytania i daje się aktualizować, może potrzebować dwóch poprawek zamiast przebudowy.

Najgorszym punktem wyjścia jest zdanie „strona nam się nie podoba”. Nie wynika z niego żaden zakres. Z gustu właściciela nie da się zbudować listy prac, a strona zaprojektowana pod gust za dwa lata znów się nie spodoba. Zapisz zamiast tego trzy rzeczy. Co klienci próbują zrobić na stronie i gdzie im się nie udaje. Co zespół próbuje zmienić i co go blokuje. Co firma sprzedaje dziś, a czego strona nie pokazuje.

Zbierz pytania klientów, uwagi zespołu i dane o zapytaniach. Sprawdź, które podstrony odwiedzają odbiorcy i gdzie zaczyna się kontakt. Zaznacz też elementy, które działają dobrze. Przy przebudowie łatwo wyrzucić podstronę, która przynosi połowę zapytań, tylko dlatego, że wygląda staro.

Ten poradnik jest częścią serii o zamawianiu stron. Ogólny obraz procesu, kosztów i wymagań znajdziesz w przewodniku po stronach internetowych dla firm z Wielkopolski. Tutaj zajmujemy się jedną decyzją: poprawić, przebudować częściowo czy zbudować od nowa.

Diagnoza w jedno popołudnie

Zanim poprosisz o wycenę, zrób cztery sprawdzenia. Zajmują razem jedno popołudnie i dają listę, z którą rozmowa z wykonawcą jest konkretna od pierwszej minuty.

Zadania klienta na telefonie

Weź telefon, wyjdź z firmowego Wi-Fi i wejdź na własną stronę jak klient. Znajdź konkretną usługę z menu. Sprawdź, czy wiadomo, co obejmuje i jak zacząć współpracę. Znajdź numer telefonu i sprawdź, czy da się go dotknąć, żeby zadzwonić. Wyślij zapytanie przez formularz z załącznikiem. Zapisz każde miejsce, w którym musiałeś się zastanowić, przybliżyć ekran albo cofnąć. To są pierwsze punkty Twojej listy.

Dane, które już masz

W Google Search Console sprawdź raport skuteczności: które podstrony dostają kliknięcia i na jakie zapytania. W GA4 sprawdź strony docelowe i to, z których podstron klienci przechodzą do kontaktu. Policz zapytania z formularza i telefony z ostatniego kwartału, jeśli je rejestrujecie. Jeśli ruch jest mały, dane będą szczątkowe. Wtedy rozmowa z pięcioma ostatnimi klientami powie więcej niż wykres.

Pięć pytań do ostatnich klientów

Jeśli dane są szczątkowe, zadzwoń do pięciu klientów z ostatniego kwartału. Rozmowa trwa pięć minut i daje więcej niż tydzień analiz. Pytaj o konkretne zdarzenia, a nie o opinie.

  1. Jak trafiliście na naszą stronę i czego wtedy szukaliście?
  2. Czy znaleźliście to od razu, czy trzeba było dzwonić?
  3. Co Was przekonało, żeby napisać albo zadzwonić?
  4. Czego zabrakło na stronie, zanim podjęliście decyzję?
  5. Czy oglądaliście stronę na telefonie, czy na komputerze?

Odpowiedzi zapisz dosłownie. Zdanie „szukałem, czy robicie też serwis, i nigdzie tego nie było” jest gotowym punktem zakresu.

Praca zespołu

Poproś osobę, która aktualizuje stronę, żeby dodała nową realizację ze zdjęciami. Zmierz, ile to trwa i czy potrzebny jest informatyk. Zapytaj handlowców, jakie pliki wysyłają klientom mailem, bo nie ma ich na stronie. Zapytaj osobę od telefonu, o co klienci dzwonią najczęściej. Każda z tych odpowiedzi to brakujący element strony albo brakująca funkcja panelu.

Technika i dostępy

Sprawdź wersję systemu, w którym stoi strona, i kiedy był aktualizowany. Sprawdź, czy certyfikat SSL jest ważny i czy strona ładuje się po https. Przepuść stronę główną i jedną podstronę usługi przez PageSpeed Insights i zapisz wynik dla telefonu. Progi, według których Google ocenia szybkość i stabilność ładowania, opisuje dokumentacja Core Web Vitals. Sprawdź, kto ma dostęp do domeny, hostingu i panelu strony. Brak dostępu do któregoś z nich sam w sobie bywa powodem przebudowy.

Od objawu do przyczyny

Ten sam objaw może mieć różne przyczyny, a każda prowadzi do innego zakresu. Przed zamówieniem nowej strony sprawdź, co rzeczywiście wymaga zmiany.

ObjawMożliwa przyczynaCo sprawdzić
Są wejścia, mało zapytań.Niedopasowana oferta, ruch z niewłaściwych zapytań albo trudny kontakt.Źródła wejść, treść oferty i działanie formularza na telefonie.
Trudno dodać realizację.Panel nie odpowiada pracy zespołu albo nikt nie został przeszkolony.Proces edycji na rzeczywistym przykładzie, z pomiarem czasu.
Telefon utrudnia kontakt.Małe przyciski, niewygodne pola, numer jako obrazek.Całą ścieżkę wysłania zapytania na telefonie, z sieci komórkowej.
Oferta się zmieniła.Stara struktura nie pokazuje nowych usług.Podział oferty i materiały do nowych podstron.
Dane trzeba przepisywać.Brakuje połączenia z narzędziami firmy.Możliwości integracji formularza i CRM-u.
Strona ładuje się długo.Nieskompresowane zdjęcia, zbędne wtyczki, słaby hosting.Wynik PageSpeed dla telefonu i wagę największych obrazów.
Klienci mówią, że strona wygląda staro.Zdjęcia sprzed lat, układ projektowany na komputer, logo w złej jakości.Czy wrażenie bierze się z projektu, czy z nieaktualnych treści i zdjęć.

Po sprawdzeniu ustalamy, czy wystarczy poprawa wybranych elementów, czy potrzebny jest nowy projekt. Ostatni wiersz tabeli jest najczęstszy i najbardziej mylący. Strona „wygląda staro” często dlatego, że ma zdjęcia z 2016 roku i opis oferty sprzed reorganizacji. Nowe zdjęcia i nowe treści w starym układzie potrafią załatwić sprawę na rok lub dwa.

Kiedy wystarczy odświeżenie strony

Jeśli struktura odpowiada ofercie, a strona pozwala sprawnie aktualizować materiały, zacznij od poprawy treści i najważniejszych ścieżek. Odświeżenie strony to prace bez zmiany systemu i bez zmiany adresów. Oto typowe prace z tej kategorii.

  • Przepisanie podstron usług tak, by odpowiadały na pytania klientów, zamiast opowiadać historię firmy.
  • Skrócenie formularza do pól potrzebnych do pierwszej rozmowy i dodanie potwierdzenia wysłania.
  • Wymiana zdjęć z banku na zdjęcia własnej ekipy, hali i realizacji.
  • Dodanie sekcji realizacji z prawdziwymi projektami i podpisanymi opiniami.
  • Dodanie podstron dla dwóch nowych usług w istniejącym menu.
  • Kompresja obrazów i usunięcie wtyczek, które spowalniają ładowanie.
  • Poprawa menu na telefonie i powiększenie przycisku z numerem.
  • Uporządkowanie tytułów i opisów podstron pod zapytania, które klienci wpisują.

Wybierz jedną zmianę powiązaną z celem i oceń jej działanie. Jeśli celem jest więcej zapytań o jedną usługę, przepisz tę jedną podstronę i popraw formularz. Po miesiącu porównaj liczbę zapytań z tej podstrony z okresem sprzed zmiany. Dopiero wtedy bierz się za kolejną. Przy małej liczbie odwiedzin pomocne będą rozmowy z klientami oraz sprawdzenie, czy potrafią wykonać zadanie na stronie.

Kolejność poprawek ma znaczenie. Najpierw droga do kontaktu, bo każdy dzień z zepsutym formularzem to utracone zapytania. Potem podstrony usług, z których klienci wchodzą najczęściej. Dopiero później zdjęcia, kolory i szybkość. Odwrotna kolejność, czyli nowe zdjęcia na stronie z niedziałającym formularzem, jest częsta i bezużyteczna.

Odświeżenie ma granicę. Jeśli lista poprawek rośnie do kilkunastu punktów i dotyka każdej podstrony, suma poprawek kosztuje tyle, co przebudowa, a zostawia stary system. Wtedy przechodzisz do następnej sekcji.

Kiedy potrzebna jest przebudowa strony

Przebudowa ma sens, gdy zmienia się model oferty, obecny system utrudnia rozwój lub wiele najważniejszych widoków wymaga przeprojektowania. Poniżej sytuacje, w których poprawki nie wystarczą.

  • Firma zmieniła to, co sprzedaje. Z jednej usługi zrobiły się trzy linie, pojawili się klienci B2B obok prywatnych, a strona nadal opisuje firmę z 2018 roku.
  • System blokuje zespół. Dodanie realizacji wymaga informatyka, panel jest w wersji bez aktualizacji bezpieczeństwa, a wtyczka od galerii przestała być rozwijana.
  • Nie ma dostępu do kodu, domeny albo hostingu, bo wykonawca zniknął. Strona w abonamentowym kreatorze, z którego nie da się wyeksportować treści, to częsty przypadek.
  • Strona nie działa na telefonie, a naprawa wymaga przepisania układu każdej podstrony.
  • Firma przechodzi rebranding. Nowe logo i kolory w starym układzie rzadko wyglądają spójnie. Jak zaplanować zmianę marki, opisuje poradnik o tym, kiedy warto zrobić rebranding.
  • Strona ma zostać połączona z CRM-em, systemem rezerwacji albo panelem klienta, a obecny system tego nie udźwignie.
  • Kilka stron firmy, na przykład stara, kampanijna i sklep, ma zostać połączonych w jeden serwis.

Zapisz, jakie ograniczenia ma usunąć nowa strona i które materiały można wykorzystać ponownie. Zdjęcia z ostatniej sesji, aktualne opisy usług, opinie klientów, logo w wektorze. Przebudowa nie oznacza, że wszystko idzie do kosza. Przygotuj zakres, który uwzględnia projekt, treści, funkcje i uruchomienie. Pomogą w tym informacje o tworzeniu stron dla firm oraz poradnik o czynnikach wyceny strony.

Przebudowa wymuszona przez okoliczności

Czasem decyzję podejmuje ktoś za Ciebie. Kreator stron, w którym stoi serwis, ogłasza zamknięcie. Hosting kończy wsparcie dla wersji PHP, na której działa stary system. Wtyczka, od której zależy galeria albo formularz, przestaje dostawać poprawki bezpieczeństwa. Wykonawca, który trzymał stronę na własnym serwerze, kończy działalność. W takich sytuacjach przebudowa jest kwestią terminu, a nie wyboru. Im wcześniej wiesz o takim terminie, tym mniej pośpiechu w projekcie. Dlatego w diagnozie sprawdzamy wersje i wsparcie, zanim spojrzymy na wygląd.

Co nie jest powodem do przebudowy

  • Konkurent uruchomił nową stronę. Jego strona ma jego problemy. Sprawdź, czy Twoi klienci w ogóle to zauważyli.
  • Wykonawca mówi, że technologia jest przestarzała. Zapytaj, co dokładnie przestanie działać i kiedy. Stary system z aktualizacjami bywa bezpieczniejszy niż nowy bez opieki.
  • Właścicielowi znudził się wygląd. To powód do wymiany zdjęć i kolorów, a nie do nowej struktury.
  • Spadł ruch z Google. Najpierw sprawdź w Search Console, które podstrony straciły i na jakie zapytania. Przebudowa bez tej wiedzy potrafi pogłębić spadek.
  • Został budżet do wykorzystania przed końcem roku. Lepiej przeznaczyć go na sesję zdjęciową i treści niż na pośpieszną przebudowę bez diagnozy.

Trzy warianty i ich konsekwencje

W rozmowach o przebudowie porównujemy trzy warianty. Różnią się zakresem, ryzykiem i tym, ile pracy jest po Twojej stronie.

WariantCo obejmujeKiedy ma sensCo zostajeRyzyko
Odświeżenie.Treści, zdjęcia, formularz, wybrane podstrony, szybkość.Struktura pasuje do oferty, system działa i da się go aktualizować.System, adresy, układ, większość projektu.Suma drobnych poprawek przerasta przebudowę, jeśli lista rośnie.
Przebudowa częściowa.Nowy projekt wybranych widoków, nowa struktura oferty, nowe funkcje w tym samym systemie.System jest w porządku, ale oferta i ścieżka klienta wymagają nowego układu.System, panel, część adresów, pliki.Mieszanka starych i nowych widoków, jeśli zakres jest zbyt wąski.
Nowa strona.Nowy projekt, nowy system, nowa struktura, migracja treści i adresów.System blokuje rozwój, brak dostępów, zmiana modelu oferty, rebranding.Aktualne treści i zdjęcia, dane z analityki.Utrata adresów i pozycji przy złej migracji, więcej pracy po Twojej stronie.

Wariant drugi jest najczęściej pomijany, bo wykonawcy wolą sprzedać całą stronę, a klienci myślą zero-jedynkowo. Przebudowa częściowa w systemie, który działa, pozwala przeprojektować stronę główną, podstrony usług i formularz, a zostawić blog, realizacje i panel. Adresy zostają, więc migracja jest minimalna.

Gdy diagnoza wskazuje na dwa warianty naraz

Zwykle tak jest. Treści są nieaktualne, struktura nie pasuje do oferty, a panel jest uciążliwy, choć działa. Wtedy decyduje jedno pytanie: czy obecny system udźwignie to, co ma powstać. Jeśli tak, wybierz przebudowę częściową i zapisz zmianę systemu jako możliwy kolejny etap za rok lub dwa. Jeśli nie, zamów nową stronę, ale z zakresem ograniczonym do tego, co wynika z diagnozy. Dokładanie funkcji „skoro i tak robimy od nowa” wydłuża projekt i kończy się stroną, której połowa nie jest używana.

Przykład z naszego biurka: przebudowa częściowa zamiast nowej strony

Zakład stolarski spod Opalenicy, meble na wymiar dla klientów prywatnych i zabudowy dla biur. Strona na WordPressie sprzed kilku lat, z konstruktorem układu i galerią na wtyczce. Właściciel przyszedł z prośbą o nową stronę, bo „ta jest stara i nikt z niej nie pisze”.

  1. Diagnoza pokazała, że podstrony usług mają kliknięcia z Google, a formularz na telefonie wymaga wypełnienia dziewięciu pól, w tym numeru NIP. Dodanie realizacji zajmowało pracownikowi godzinę, bo wtyczka wymagała ręcznego przycinania zdjęć.
  2. System był aktualizowany, a hosting działał poprawnie. Nie było powodu do zmiany systemu, więc zaproponowaliśmy przebudowę częściową.
  3. Zakres objął nową stronę główną z podziałem na klientów prywatnych i firmy oraz przepisane podstrony usług. Do tego nowy formularz z trzema polami i zdjęciem oraz nowa galeria realizacji z prostym dodawaniem. Blog i podstrona „o nas” zostały bez zmian.
  4. Adresy podstron usług zostały te same. Zmienił się tylko adres galerii, dla którego ustawiliśmy przekierowanie.
  5. Na odbiorze pracownik dodał realizację ze zdjęciami z telefonu w kilka minut. To był warunek zakończenia projektu, a nie wygląd strony głównej.
  6. Po publikacji porównywaliśmy zapytania z podstron usług z punktem odniesienia z diagnozy. Nie podajemy liczb, bo każda firma ma inny sezon i inne źródła ruchu.

Nowa strona w nowym systemie kosztowałaby więcej czasu właściciela i wymagałaby migracji. Problem leżał w trzech miejscach, a system był w porządku.

Ile pracy jest po Twojej stronie

Przy odświeżeniu Twoja praca to dostarczenie informacji o ofercie i zdjęć oraz zatwierdzenie tekstów. Zajmuje kilka godzin rozłożonych na parę tygodni. Przy przebudowie częściowej dochodzą decyzje o strukturze oferty i udział w projektowaniu nowych widoków. Przy nowej stronie dochodzi jeszcze przegląd wszystkich treści, decyzje o każdej podstronie, materiały do nowych sekcji i nauka nowego panelu. Nie da się tego zlecić w całości, bo tylko Ty wiesz, co firma sprzedaje i komu. Zanim wybierzesz wariant, sprawdź, kto w firmie będzie miał na to czas. Co dokładnie przygotować, opisujemy w poradniku o tym, co przygotować przed zleceniem strony.

Zakres zapisany przed wyceną

Wycena „nowej strony” bez listy podstron i funkcji porównuje się źle z inną taką wyceną. Spisz zakres w punktach, zanim wyślesz zapytanie do kilku firm. Wtedy porównujesz to samo.

Co zwykle przebudowujemy w różnych firmach

Powód przebudowy i jej zakres zależą od tego, jak firma sprzedaje. Poniżej najczęstsze układy, z którymi przychodzą do nas firmy z regionu.

Firma usługowa

Typowy powód to oferta rozpisana w jednym długim tekście „o nas”, podczas gdy klienci szukają konkretnej usługi w konkretnym miejscu. Zakres obejmuje zwykle osobne podstrony usług, podstrony dla obsługiwanych miejscowości, jeśli mają własną treść, i formularz z polem na adres i zdjęcie. Często wystarcza przebudowa częściowa.

Produkcja i B2B

Firma przemysłowa rozszerza ofertę, ale strona nadal pokazuje ogólny opis działalności. Inżynier z firmy klienta nie znajduje parametrów, więc dzwoni albo rezygnuje. Zakres obejmuje strukturę usług i możliwości technicznych, realizacje opisane jako zadanie i rezultat, bibliotekę kart i certyfikatów oraz formularz zapytania ofertowego. Dochodzą wersje językowe. Taki układ widać w realizacji Nomatec, gdzie powstała strona WWW razem z brandingiem i CRM-em. Więcej o tym zakresie na stronie usługi stron dla firm produkcyjnych.

Handel i sklep

Sklep rzadko przebudowuje się dla wyglądu. Częściej dlatego, że platforma nie obsługuje tego, czego firma potrzebuje: cen dla klientów B2B, integracji z magazynem, nowych płatności. Zakres obejmuje wybór platformy, przeniesienie produktów i zamówień, nowe karty produktów i migrację tysięcy adresów. To najbardziej wymagający wariant i potrzebuje osobnego planu migracji.

Gastronomia

Restauracja potrzebuje zwykle odświeżenia, a nie przebudowy. Aktualne menu, zdjęcia własnych dań zamiast stockowych, godziny otwarcia zgodne z wizytówką Google i działająca rezerwacja. Przebudowa pojawia się przy drugim lokalu albo przy zamówieniach online.

Budowlanka i instalacje

Największym problemem jest galeria realizacji, która nie mieści nowych projektów albo wymaga informatyka do dodania zdjęć. Zakres obejmuje nowy sposób prezentacji realizacji z opisem i etapem, panel do dodawania ich przez zespół i formularz wyceny z załącznikami. Często dochodzi podział na klientów prywatnych i firmy.

Deweloper

Strona dewelopera starzeje się w rytmie inwestycji. Powodem przebudowy jest zwykle nowa inwestycja, której stara strona nie potrafi pokazać, albo statusy domów aktualizowane ręcznie w trzech miejscach. Zakres obejmuje prezentację inwestycji, karty ofert ze statusami i kontakt z biurem sprzedaży w kontekście wybranej oferty. W realizacji VPM Development prezentację inwestycji połączyliśmy z interaktywnym wyborem domów. Zakres takich stron opisujemy w ofercie stron dla deweloperów.

Firma z kilkoma oddziałami

Hurtownia z trzema oddziałami albo serwis z punktami w dwóch miastach ma zwykle jedną stronę z jednym numerem telefonu i jednym adresem w stopce. Klient z drugiego miasta dzwoni do centrali i jest przełączany. Zakres przebudowy obejmuje wtedy podstronę dla każdego oddziału z własnym numerem, godzinami i mapą. Każda z nich jest powiązana z osobną wizytówką Google, a formularz trafia do właściwego oddziału. Treść na tych podstronach ma być własna, a nie skopiowana z podmianą nazwy miasta.

Nie przedstawiamy tych projektów jako porównania przed i po ani jako dowodu wzrostu ruchu. Pokazują konkretne układy, które pomagają sprecyzować zakres rozmowy o przebudowie strony.

Jak ułożyć zakres przebudowy: problem, zmiana, odbiór

Załóżmy, że firma przemysłowa rozszerzyła ofertę, ale jej strona nadal przedstawia wyłącznie ogólny opis działalności. Handlowiec musi każdorazowo wysyłać klientowi te same pliki. Sam nowy kolor lub większe zdjęcie nie zmieni tej sytuacji. Zakres przebudowy powinien objąć strukturę usług, miejsce na materiały i drogę do konkretnego zapytania.

Rozpoznany problemZmiana do projektuJak sprawdzić wykonanie
Nowa usługa jest ukryta w opisie firmy.Osobna podstrona połączona z ofertą i realizacjami.Klient dociera do zakresu z menu usług i z realizacji.
Zapytania nie mają kontekstu.Formularz przy usłudze z polem na etap projektu.Wiadomość wskazuje przedmiot zapytania bez dopytywania.
Pliki są rozproszone.Uzgodniona biblioteka materiałów z datami wersji.Opiekun potrafi podmienić właściwy dokument bez pomocy.
Niemiecki klient dostaje polską stronę.Wersja językowa dla wybranych podstron, z opiekunem tłumaczeń.Przełączenie języka prowadzi do odpowiednika, a nie do strony głównej.

To przykład planowania, a nie opis wyników konkretnego klienta. Każdy punkt wymaga sprawdzenia na Waszej stronie i uzgodnienia z zespołem. Zachowaj działające elementy, a koszty uporządkuj według potrzebnych zmian.

Lista, z którą idziesz do wykonawcy

  1. Cel przebudowy w jednym zdaniu i czynność, którą ma wykonać klient.
  2. Lista problemów z diagnozy, każdy z przyczyną i miejscem na stronie.
  3. Lista podstron: które zostają bez zmian, które zmieniają treść, które powstają, które znikają.
  4. Funkcje: formularze, panel edycji, integracje, wersje językowe, wyszukiwarka, rezerwacje.
  5. Materiały do ponownego użycia i materiały do przygotowania, z osobą odpowiedzialną.
  6. Obecne adresy z danymi o ruchu i decyzją, które mają zostać.
  7. Osoba, która zatwierdza etapy i zbiera uwagi zespołu.

Co świadomie zostaje poza zakresem

Dobra lista zakresu ma też część „nie teraz”. Wersja niemiecka, panel klienta, sklep, blog, integracja z CRM-em. Każdy z tych elementów jest dobrym pomysłem i każdy wydłuża projekt. Zapisz je jako etap drugi, z krótkim uzasadnieniem, dlaczego mogą poczekać. Wykonawca powinien wtedy zaprojektować stronę tak, żeby dało się je dodać bez przebudowy, na przykład zostawić miejsce w menu i strukturze adresów. Oferta, która rozdziela etap pierwszy od drugiego, jest czytelniejsza i łatwiej ją porównać z inną.

Z taką listą wycena dotyczy konkretnego zakresu, a nie „strony firmowej”. Co wchodzi w skład wyceny i od czego zależy koszt w małej firmie z regionu, opisujemy w poradniku o stronach internetowych dla firm z Nowego Tomyśla.

Adresy, treści i pozycje w Google przy przebudowie

Przed wdrożeniem sporządź listę dotychczasowych adresów. Z wykorzystaniem danych Search Console określ podstrony przynoszące ruch i zapytania. Dla zmienianych adresów ustal właściwe odpowiedniki oraz przekierowania. Sprawdź też linki wewnętrzne, menu, formularze i pliki do pobrania. Usunięcie podstrony tylko dlatego, że nie pasuje do nowego układu, poprzedź oceną jej roli i treści.

Przebudowa bywa sprzedawana jako sposób na lepsze pozycje w Google. Działa w drugą stronę równie często. Nowa strona z gorszymi treściami, bez przekierowań i z usuniętymi podstronami traci pozycje, które stara wypracowała latami. Projekt strony porządkuje nagłówki, adresy i metadane, czyli przygotowuje stronę do wyszukiwania. Dalsze pozycjonowanie to osobna praca nad treściami i linkami. Co obejmuje i jak ją ocenić, opisuje przewodnik po pozycjonowaniu lokalnym.

Pełny plan przeniesienia, od inwentaryzacji po obserwację po publikacji, opisaliśmy w osobnym poradniku o przeniesieniu strony i przekierowaniach. Przy przebudowie częściowej w tym samym systemie większość adresów zostaje i plan jest krótki. Przy nowej stronie w nowym systemie jest to osobny etap projektu.

Co zostawić, nawet jeśli wygląda staro

Stara podstrona z wejściami z Google jest aktywem, a nie wstydem. Wpis na blogu sprzed pięciu lat o doborze mocy pompy ciepła może przynosić więcej wejść niż cała nowa strona główna. Podstrona z pytaniami i odpowiedziami, strona dla konkretnej miejscowości, opis nietypowej realizacji. Takie strony przenosimy w pierwszej kolejności, poprawiamy im wygląd i aktualizujemy treść, zamiast je usuwać. Decyzję o usunięciu podejmujemy tylko dla stron bez wejść, bez linków z zewnątrz i bez roli w ofercie.

Co sprawdzić przed publikacją i po niej

Odbiór przebudowanej strony to lista pytań, na które odpowiadasz „tak” albo „jeszcze nie”. Przechodzisz ją na wersji testowej, przed przełączeniem.

  • Czy klient rozumie ofertę na telefonie i na komputerze? Daj stronę osobie spoza firmy i poproś, żeby powiedziała, co sprzedajecie.
  • Czy formularz potwierdza przyjęcie wiadomości, a błędy pozwalają spróbować ponownie? Jak to sprawdzić, opisuje poradnik o formularzu kontaktowym.
  • Czy linki i przekierowania prowadzą do odpowiednich treści, a nie do strony głównej?
  • Czy edycja materiałów działa zgodnie z zakresem? Dodaj testową realizację i usuń ją.
  • Czy pomiar zapytań pozwala porównać efekty zmiany? Zdarzenie wysłania formularza ma być widoczne w analityce.
  • Czy dane rejestrowe, polityka prywatności i baner zgody są aktualne i działają?
  • Czy każda usługa ze starej strony ma miejsce na nowej albo świadomie wyznaczonego następcę?

Test z osobą spoza firmy

To najtańszy test, jaki znamy. Poproś znajomego, który nie zna Waszej oferty, żeby na telefonie wykonał pięć zadań. Znaleźć, czy robicie konkretną usługę. Sprawdzić, jak zaczyna się współpraca. Znaleźć realizację podobną do jego potrzeby. Wysłać zapytanie. Znaleźć godziny otwarcia albo adres. Siedź obok, nic nie podpowiadaj i zapisuj, gdzie się zatrzymuje. Dwie takie osoby wykrywają większość problemów, których zespół projektowy nie widzi, bo zna stronę na pamięć.

Po publikacji kontroluj indeksowanie, błędy adresów i liczbę zapytań. Ocena nowej strony powinna odnosić się do ustalonego celu oraz uwzględniać sezonowość i zmiany w pozyskiwaniu ruchu. Firma budowlana ma inne zapytania w lutym i w czerwcu, więc porównanie miesiąca do poprzedniego miesiąca mówi niewiele. Porównuj ten sam miesiąc rok do roku albo ten sam okres przed zmianą i po niej.

Najczęstsze błędy przy redesignie

Większość nieudanych przebudów, które trafiają do nas do poprawy, ma jedną z poniższych przyczyn. Żadna nie wynika z braku pieniędzy.

  • Przebudowa dla gustu. Nowa strona wygląda ładniej i działa tak samo źle, bo nikt nie sprawdził, gdzie klienci gubią się na starej.
  • Kopiowanie konkurenta. Strona większej firmy z Poznania ma inny model sprzedaży. Jej układ nie przenosi się na firmę z trzema usługami i jednym handlowcem.
  • Projekt przed treścią. Makiety z tekstem zastępczym wyglądają dobrze. Potem przychodzą prawdziwe opisy usług, trzy razy dłuższe, i projekt trzeba robić od nowa.
  • Wszystko naraz. Nowy system, nowa domena, nowa struktura i nowe treści w jednym dniu. Gdy zapytania spadają, nie wiadomo dlaczego.
  • Brak właściciela po stronie firmy. Uwagi przychodzą od pięciu osób, w pięciu mailach, sprzeczne. Projekt stoi przez miesiąc.
  • Usunięte podstrony. Stara podstrona o serwisie nie pasowała do nowego menu, więc zniknęła. Przynosiła połowę zapytań.
  • Nowy panel, którego nikt nie używa. System wybrany dla wygody wykonawcy, a nie dla osoby, która będzie dodawać realizacje. Po pół roku strona znów jest nieaktualna.
  • Brak punktu odniesienia. Nikt nie zapisał liczby zapytań przed zmianą, więc po zmianie nie da się powiedzieć, czy pomogła.
  • Redesign jako lek na brak klientów. Jeśli nikt nie trafia na stronę, nowy wygląd tego nie zmieni. Najpierw źródła ruchu, potem strona.

Jak prowadzimy przebudowę w ADREAMS

Przebudowę prowadzimy w tych samych czterech etapach, co nową stronę. Różnica polega na tym, że na każdym etapie jest coś do zachowania i coś do przeniesienia. Na stronie usługi opisujemy osobno, jak podchodzimy do przebudowy stron.

Cel i zakres

Zaczynamy od tego, co działa, a co utrudnia klientom kontakt lub zespołowi aktualizację oferty. Prosimy o dostęp do Search Console i analityki albo o eksport danych. Przechodzimy diagnozę z tego poradnika razem z Tobą, jeśli nie zrobiłeś jej wcześniej. Na tej podstawie proponujemy wariant, czyli odświeżenie, przebudowę częściową albo nową stronę, z uzasadnieniem. Dostajesz listę podstron, funkcji i materiałów oraz wycenę konkretnego zakresu.

Treści i projekt

Układamy informacje i projektujemy ekrany telefonu i komputera. Ustalamy, które treści zostają, które przepisujemy i kto za to odpowiada. Przy przebudowie częściowej projektujemy nowe widoki tak, by pasowały do tych, które zostają. Zatwierdzasz kierunek przed wdrożeniem, na podstawie projektów z prawdziwymi treściami, a nie z tekstem zastępczym.

Wdrożenie i sprawdzenie

Budujemy stronę, konfigurujemy uzgodnione funkcje i sprawdzamy wersję mobilną, formularze oraz linki. Przy zmianie adresów wdrażamy i testujemy przekierowania. Otrzymujesz wersję do obejrzenia przed publikacją i listę odbioru z poprzedniej sekcji.

Publikacja i przekazanie

Uzgadniamy konfigurację domeny i hostingu, przekazujemy dostępy oraz instrukcję obsługi ustalonych funkcji. Pokazujemy osobie z Twojego zespołu, jak dodać realizację, zmienić cennik albo opublikować aktualność. Zasady późniejszej opieki, w tym aktualizacje i kopie zapasowe, określamy osobno.

Pytania do każdego wykonawcy przebudowy

  1. Co z obecnej strony zachowacie i dlaczego?
  2. Który wariant proponujecie i co przemawia przeciw pozostałym?
  3. Jak przeniesiecie adresy, pliki i dane z formularzy?
  4. Kto pisze treści i kiedy zobaczę projekt z prawdziwymi tekstami?
  5. Jak będzie wyglądać dodanie realizacji po przekazaniu strony?
  6. Co dokładnie dostanę po publikacji i co obejmuje opieka?

Co dzieje się po wdrożeniu

Przebudowana strona zaczyna się starzeć w dniu publikacji. Trzy rzeczy decydują, czy za kilka lat wrócisz do tego poradnika z tym samym problemem.

Pierwsza to aktualizacje. Treści, zdjęcia realizacji i cennik aktualizuje osoba z firmy w ustalonym rytmie, a system i wtyczki aktualizuje ktoś, kto ma kopię zapasową. Opieka techniczna jest osobnym ustaleniem, z zakresem i czasem reakcji, i możesz ją zamówić u nas albo gdzie indziej.

Druga to pomiar. Raz na kwartał spójrz na te same raporty, z których robiłeś diagnozę: podstrony z kliknięciami, strony docelowe, liczba zapytań. Zmiany sezonowe są normalne. Trwały spadek zapytań z jednej podstrony oznacza, że treść się zestarzała albo konkurent zrobił lepszą.

Trzecia to kolejna iteracja. Zamiast przebudowy co pięć lat lepiej działa jedna większa poprawka w roku: nowa podstrona usługi, nowa sesja zdjęciowa, przepisany formularz. Zapisz pomysły, które pojawiły się w trakcie przebudowy i nie weszły do zakresu. To gotowa lista na następny rok.

Słownik pojęć z rozmów o przebudowie

  • Redesign: ogólne określenie zmiany wyglądu i układu strony. W ofertach oznacza różne zakresy, dlatego pytaj o listę prac.
  • Odświeżenie: zmiany treści, zdjęć i wybranych elementów bez zmiany systemu i adresów.
  • Przebudowa częściowa: nowy projekt wybranych widoków i nowa struktura oferty w dotychczasowym systemie.
  • Nowa strona: nowy projekt i nowy system, z migracją treści i adresów.
  • System (CMS): oprogramowanie, w którym edytuje się stronę, na przykład WordPress albo własny panel.
  • Makieta: szkic układu strony bez ostatecznej grafiki. Służy do ustalenia, co gdzie jest, zanim powstanie projekt.
  • Wersja testowa: kopia nowej strony pod adresem niedostępnym dla klientów i Google, na której robi się odbiór.
  • Przekierowanie 301: stała informacja dla przeglądarki i Google, że stary adres przeniósł się pod nowy.
  • Strona docelowa: podstrona, na którą klient wchodzi jako pierwszą, na przykład z wyników Google. Rzadko jest to strona główna.
  • Punkt odniesienia: zapisane przed zmianą liczby wejść i zapytań, z którymi porównujesz stan po zmianie.
  • Core Web Vitals: zestaw wskaźników Google opisujących szybkość i stabilność ładowania strony.
  • Responsywność: dopasowanie układu strony do ekranu telefonu, tabletu i komputera.

TL;DR

  • Redesign zaczyna się od nazwanego problemu klienta albo zespołu, a nie od wieku strony.
  • Diagnoza w jedno popołudnie: strona na telefonie, dane z Search Console i GA4, test edycji, technika i dostępy.
  • Odświeżenie, przebudowa częściowa i nowa strona to trzy różne zakresy. Wariant środkowy jest najczęściej pomijany.
  • Poprawki wystarczą, gdy struktura pasuje do oferty i system daje się aktualizować. Przebudowa, gdy zmienił się model sprzedaży albo system blokuje zespół.
  • Zakres zapisz jako listę problemów, podstron, funkcji i materiałów, zanim poprosisz o wycenę.
  • Adresy i treści z ruchem przenieś z przekierowaniami. Usunięta podstrona nie wraca sama.
  • Zapisz liczbę zapytań przed zmianą. Po publikacji porównuj ten sam okres, a nie sąsiednie miesiące.

FAQ

Strona ma pięć lat. Czy to już czas na redesign?

Wiek sam w sobie nic nie mówi. Jeśli strona działa na telefonie, daje się aktualizować i przynosi zapytania, wystarczy odświeżenie treści i zdjęć. Jeśli blokuje zespół albo nie pokazuje obecnej oferty, czas na przebudowę, niezależnie od wieku.

Czy możemy zostać przy obecnym systemie?

Często tak. Jeśli system jest aktualizowany i obsługuje potrzebne funkcje, przebudowa częściowa w tym samym systemie oszczędza migrację. Zmianę systemu proponujemy, gdy obecny blokuje rozwój, nie ma aktualizacji albo nie da się do niego dostać.

Czy przebudowa poprawi pozycje w Google?

Może je poprawić, pogorszyć albo nie zmienić. Projekt porządkuje strukturę, adresy i szybkość, co przygotowuje stronę do wyszukiwania. Pozycje zależą od treści, konkurencji i dalszej pracy. Nie obiecujemy pozycji ani terminu ich osiągnięcia.

Czy stracimy dotychczasowe adresy i linki?

Przy przebudowie częściowej adresy zwykle zostają. Przy nowej stronie część się zmienia, a dla każdej zmiany planujemy przekierowanie do odpowiednika. Listę adresów z danymi o ruchu robimy przed projektem, a nie po nim.

Co z treściami ze starej strony?

Przeglądamy je razem. Aktualne opisy, opinie i zdjęcia przenosimy. Opisy sprzed reorganizacji przepisujemy albo zastępujemy. Strony bez wejść i bez roli usuwamy świadomie, z odpowiednim kodem dla Google.

Czy przebudowę da się zrobić etapami?

Tak. Częsty układ to najpierw strona główna, podstrony usług i formularz, potem realizacje i blog, na końcu wersje językowe albo panel klienta. Każdy etap ma własny odbiór. Kolejność ustalamy według tego, co najbardziej przeszkadza klientom.

Ile trwa i ile kosztuje przebudowa?

Zależy od wariantu, liczby podstron, gotowości treści i integracji. Wyceniamy konkretny zakres po diagnozie i nie publikujemy cennika ani terminów. Opis obecnej strony i lista problemów wystarczą, żeby zacząć rozmowę.

Co powinniśmy przygotować przed rozmową?

Wyniki diagnozy z tego poradnika, listę podstron z decyzją, co zostaje, materiały do ponownego użycia i osobę, która będzie zatwierdzać etapy. Jeśli wolisz formularz, brief strony WWW pyta o obecną stronę i przyjmuje pliki.

Nie wiesz, czy to poprawki, czy przebudowa?

Opisz, co dziś nie działa na stronie, a sprawdzimy ją i zaproponujemy wariant z uzasadnieniem. Zakres oraz wycenę ustalimy indywidualnie.

Porozmawiajmy o stronie →
Wszystkie artykuły ↗
Dobre rzeczy zaczynają się od rozmowy

Twój pomysł. Nasz następny projekt.

Wyceń projekt