Wyszukiwanie na stronie

Popularne wyszukiwania

UsługaStrony internetowe UsługaAplikacje dla firm UsługaBranding UsługaMarketing UsługaStrategia marki UsługaDruk i grafika RealizacjaEliteMotion RealizacjaMedia Expert RealizacjaLech Poznań RealizacjaBliskoPracy.pl - rebranding RealizacjaBliskoPracy.pl - platforma Realizacja100 lat Obry Zbąszyń RealizacjaNKS Niepruszewo RealizacjaMr.Peacock RealizacjaVPM Development RealizacjaNomatec RealizacjaObra Zbąszyń - stroje RealizacjaObra Zbąszyń - rebranding RealizacjaPatriotyczny Zbąszyń RealizacjaMTF Elektryk RealizacjaMat-Piek RealizacjaRazem dla Gminy Zbąszyń RealizacjaPrzeBarber RealizacjaSecret Service StronaO ADREAMS StronaPortfolio StronaBlog StronaKontakt StronaWycena projektu
↑
Strony internetowe ↗27 min czytania

Strony internetowe Nowy Tomyśl - ile kosztuje dobra strona dla lokalnej firmy

Kwotę za stronę ustalamy po rozmowie o zakresie, nie z cennika. Ten poradnik pokazuje, co ten zakres zmienia w firmie z Nowego Tomyśla i powiatu, jak porównać oferty i jak sprawdzić wykonawcę przed podpisaniem umowy.

Przejdź do artykułu ↓
Strony internetowe Nowy Tomyśl - ile kosztuje dobra strona dla lokalnej firmy - ilustracja AI

Od czego zależy koszt strony internetowej dla firmy z Nowego Tomyśla

Wpisujesz w Google „strony internetowe Nowy Tomyśl” i dostajesz oferty z kwotami od ręki. Tu kwoty nie znajdziesz, bo każdy projekt wyceniamy po rozmowie o zakresie. Znajdziesz za to listę rzeczy, które tę kwotę zmieniają. I sposób, w jaki firma z Nowego Tomyśla albo z którejś z gmin powiatu może sprawdzić wykonawcę, zanim coś podpisze.

Wyceniamy konkretny zakres: liczbę i typy podstron, projekt, przygotowanie treści, wersje językowe oraz funkcje. Koszt wdrożenia rozdzielamy od domeny, hostingu, licencji i późniejszej opieki. To zdanie z naszej oferty i od niego zaczyna się każda rozmowa o budżecie. Jak taka wycena jest zbudowana, opisujemy w poradniku o tym, ile kosztuje strona internetowa i co obejmuje wycena. Tam też pokazujemy, czym różnią się oferty za tę samą liczbę podstron. Cały proces zamawiania strony, od wyboru typu po publikację, jest w przewodniku o stronach internetowych dla firm z Wielkopolski.

Ten poradnik zajmuje się tym, co w wycenie jest lokalne. Kogo strona ma obsłużyć, gdy klienci przyjeżdżają z powiatu, z Poznania i z Niemiec. Co zmienia zakres w zakładzie meblarskim spod Nowego Tomyśla, a co w warsztacie przy drodze krajowej. Jak porównać wykonawcę z sąsiedniej ulicy z agencją z Poznania. I co zrobić samemu, żeby zakres był mniejszy bez szkody dla strony.

Jedna rzecz na początek. Dwie firmy z tej samej ulicy w Nowym Tomyślu mogą dostać od nas dwie różne wyceny za stronę o tej samej liczbie podstron. Jedna ma zdjęcia, informacje o ofercie w notatkach i jedną grupę klientów. Druga potrzebuje sesji, wersji niemieckiej i formularza, który przyjmuje rysunki techniczne. Różnica bierze się z zakresu, a nie z nazwy miasta.

Kogo ma obsłużyć strona: klienci z powiatu, z Poznania i zza granicy

Firma z Nowego Tomyśla rzadko ma jedną grupę klientów. Zanim policzymy podstrony, pytamy, kto ma na stronę trafić i z jakim pytaniem. W powiecie nowotomyskim wracają trzy odpowiedzi.

Klient z powiatu

Mieszka w Nowym Tomyślu, Opalenicy, Zbąszyniu, Lwówku, Kuślinie albo w jednej z wsi gminy: w Bukowcu, Borui Kościelnej, Sątopach czy Jastrzębsku Starym. Szuka hydraulika, warsztatu, gabinetu, biura rachunkowego. Wpisuje nazwę usługi i miejscowość, otwiera mapę, dzwoni. Od strony oczekuje czterech rzeczy: co robicie, gdzie dojeżdżacie, jak się umówić i czy jesteście prawdziwą firmą z adresem.

Dla tej grupy zakres jest zwykle najmniejszy. Strona z ofertą, obszarem działania spisanym z nazwami miejscowości, realizacjami i formularzem. Do tego powiązanie z Profilem Firmy w Google, bo część tych klientów nie wejdzie na stronę dalej niż na podstronę kontaktu. Jak taki profil i strona mają ze sobą współpracować, piszemy w poradniku o pozycjonowaniu w Nowym Tomyślu.

Klient z Poznania i z trasy

Węzeł autostrady A2 i linia kolejowa do Poznania sprawiają, że ruch między powiatem a miastem idzie w obie strony. Część mieszkańców powiatu pracuje w Poznaniu i szuka usług po drodze. Część firm z powiatu obsługuje zlecenia w zachodniej części Poznania i w gminach wokół niego: ekipy budowlane, instalatorzy, catering, transport.

Dla tej grupy strona musi odpowiedzieć, czy dojeżdżacie i na jakich zasadach. Czy pomiar w Poznaniu jest płatny. Czy montaż poza powiatem wymaga minimalnej wartości zlecenia. To zwykle jedna sekcja więcej, ale wymaga decyzji po Twojej stronie. Tę decyzję trzeba podjąć przed projektem, bo od niej zależy, czy obszar działania jest jednym zdaniem, czy osobną podstroną.

Klient biznesowy i klient zza granicy

Zakłady produkcyjne z powiatu sprzedają do firm z całej Polski i do Niemiec. Autostrada prowadzi stąd prosto w stronę granicy. Taki klient nie dzwoni. Czyta ofertę po niemiecku albo angielsku, sprawdza park maszynowy, certyfikaty i realizacje, a potem wysyła zapytanie z rysunkiem i ilością.

Ta grupa zmienia zakres najbardziej. Wersja językowa to tłumaczenie, osoba, która je sprawdzi, i sposób aktualizacji, bo oferta po polsku zmieni się szybciej niż po niemiecku. Do tego formularz zapytania ofertowego, który przyjmuje pliki, i decyzja, które parametry są publiczne. Każdy z tych elementów jest osobną pozycją w zakresie.

Zapisz, która grupa jest pierwsza. Strona dla wszystkich trzech naraz jest możliwa, ale każda grupa potrzebuje innej ścieżki od wejścia do zapytania. Często lepszym układem jest start od jednej grupy i dołożenie kolejnych etapami.

Sześć typów firm z powiatu nowotomyskiego i co zmienia zakres w każdej

Poniżej firmy, z którymi rozmawiamy o stronach najczęściej. Przy każdej jest czynność klienta, od której zaczynamy, i elementy, które w tym typie firmy zmieniają zakres. Jeśli Twoja firma łączy dwa typy, zakres też jest sumą dwóch.

Usługi: instalator, warsztat, gabinet, biuro rachunkowe

Czynność klienta to telefon albo zapytanie z adresem i zdjęciem. Instalator chce zobaczyć kotłownię, zanim pojedzie. Warsztat przy drodze krajowej chce wiedzieć, jaki samochód i co się dzieje. Gabinet potrzebuje umówienia wizyty, biuro rachunkowe krótkiego opisu firmy i formy opodatkowania.

Zakres zmienia liczba usług, które mają własną podstronę. „Instalacje” na jednej stronie to inny nakład niż osobne podstrony dla pomp ciepła, fotowoltaiki, kotłowni i serwisu, z pytaniami klientów przy każdej. Dochodzą zdjęcia ekipy i samochodów, bo klient wpuszcza Was do domu. Rezerwacja wizyty online to osobna funkcja. Ma sens tylko wtedy, gdy ktoś w firmie będzie pilnował kalendarza.

Produkcja i usługi dla firm

Meble, obróbka metalu, tworzywa, wyroby z wikliny, przetwórstwo spożywcze, konstrukcje stalowe. Klient jest inżynierem, osobą z zakupów albo właścicielem innej firmy. Czynność to zapytanie ofertowe z parametrami, ilością i terminem, często z plikiem.

Zakres zmieniają parametry i ich weryfikacja. Trzeba zdecydować, które procesy, materiały i granice możliwości są publiczne, i kto w zakładzie sprawdzi opisy, bo my ich nie zweryfikujemy. Dochodzi prezentacja realizacji, w której część obiektów jest objęta poufnością, oraz wersja językowa. Katalog produktów bez sprzedaży online to osobny moduł z własnym źródłem danych. Jak układamy taką stronę, opisujemy na stronie stron dla firm produkcyjnych. Przy Nomatec zakres objął stronę, branding i CRM do obsługi zapytań, co pokazuje, jak daleko może sięgnąć taki projekt.

Handel: sklep stacjonarny, hurtownia, skład

Skład budowlany, sklep rolniczy, salon meblowy, hurtownia. Klient chce sprawdzić, czy macie dany produkt, ile kosztuje i czy odbierze go dziś. Czynność to zapytanie o dostępność albo zamówienie.

Zakres zmienia decyzja, czy to katalog z zapytaniem, czy sklep z koszykiem. Katalog wymaga listy produktów ze zdjęciami i źródła danych, bo asortyment z arkusza aktualizuje się inaczej niż z programu magazynowego. Sklep dokłada płatności, dostawę, regulamin i obsługę zwrotów. Firma handlowa z powiatu, która sprzedaje głównie na miejscu, zaczyna zwykle od katalogu z telefonem i rezerwacją odbioru. Sklep dochodzi, gdy zamówienia spoza powiatu stają się regularne.

Gastronomia i noclegi

Restauracja, pizzeria, catering na wesela i komunie, pensjonat nad jeziorem, agroturystyka. Klient szuka menu, godzin, numeru i tego, czy jest wolny stolik albo pokój. W weekend Jarmarku Chmielo-Wikliniarskiego ruch na stronie wygląda inaczej niż w lutowy wtorek.

Zakres zmieniają trzy rzeczy, które zmieniają się najczęściej: menu, godziny i rezerwacje. Trzeba ustalić, kto je aktualizuje i czy strona ma się łączyć z systemem rezerwacji. Catering i imprezy okolicznościowe to osobna usługa z osobną podstroną, bo klient szuka jej inaczej niż stolika na piątek. Zdjęcia muszą być własne, więc sesja często jest częścią zakresu.

Budowlanka i wykończenia

Ekipy budujące domy dla osób, które przenoszą się z Poznania do gmin powiatu, brukarze, dekarze, firmy od ogrodzeń i elewacji. Klient wybiera po realizacjach i po tym, czy ktoś z sąsiedztwa Was polecił. Czynność to zapytanie z lokalizacją, zakresem i terminem.

Zakres zmienia liczba i sposób prezentacji realizacji. Galeria dwudziestu zdjęć to inny nakład niż dwadzieścia opisanych inwestycji z zakresem prac i zgodą inwestora, dodawanych z panelu po każdym odbiorze. Jeśli pracujecie dla inwestorów prywatnych i jako podwykonawca dla generalnych wykonawców, potrzebne są dwie ścieżki i dwa formularze. Każda ścieżka to osobny układ podstrony i osobne pytania w formularzu.

Deweloper

Osiedla domów w gminach wokół Nowego Tomyśla rosną, bo część kupujących szuka domu w zasięgu dojazdu do Poznania. Klient porównuje domy, metraże, statusy i lokalizację, a potem chce rozmawiać o konkretnym numerze.

Zakres zmienia liczba inwestycji, sposób przedstawiania ofert, plany i to, skąd mają pochodzić dane. Tabela ofert w panelu to inny nakład niż interaktywny plan osiedla z przejściem do karty domu. Synchronizacja z CRM-em biura sprzedaży to osobny zakres, wyceniany po analizie systemu. Jak wygląda strona z wyborem domu na planie, pokazujemy w realizacji VPM Development, a zakres takiego projektu opisujemy na stronie stron dla deweloperów.

Trzy warianty zakresu, które porównujemy z firmami z Nowego Tomyśla

Zakres dobieramy do sposobu sprzedaży, materiałów i planów rozwoju, więc nie mamy pakietów z cennika. Mamy za to trzy punkty odniesienia, od których zaczyna się rozmowa. Pomagają ustalić, o jakiej stronie mówimy, zanim zaczniemy liczyć podstrony.

WariantDla jakiej firmy z powiatuCo obejmujeCo powiększa zakresCo zostaje po Twojej stronie
Strona z ofertą i kontaktem.Usługi lokalne z jedną grupą klientów: warsztat, gabinet, biuro, mały instalator.Strona główna, oferta, o firmie, kontakt z mapą i formularzem, podstawy SEO, pomiar zapytań.Osobna podstrona dla każdej usługi, galeria realizacji, panel do samodzielnej edycji.Informacje o ofercie, zdjęcia ekipy i realizacji, logo w wektorze, spisany obszar działania.
Strona firmowa z realizacjami i edycją.Budowlanka, produkcja, firmy z dwiema grupami klientów albo z ofertą, która często się zmienia.Podstrony usług, realizacje dodawane z panelu, formularze z plikami, aktualności, instrukcja obsługi.Wersja językowa, katalog bez sprzedaży, połączenie z CRM-em albo systemem zleceń.Opisy realizacji ze zgodami, osoba sprawdzająca treści techniczne, decyzja o wersji językowej.
Serwis z katalogiem, narzędziem wyboru albo sklepem.Handel, deweloper, producent z katalogiem, firma sprzedająca poza powiat.Dane produktów albo ofert, filtry i karty, zapytanie z karty lub koszyk, źródło danych i sposób aktualizacji.Płatności i regulamin, synchronizacja z systemem magazynowym lub CRM-em, interaktywny plan, kilka inwestycji.Tabela ofert albo lista produktów, zdjęcia każdej pozycji, regulaminy, osoba zmieniająca statusy.

Który wariant jest Twój, wynika z czynności klienta, a nie z wielkości firmy. Trzyosobowy skład z katalogiem kilkuset produktów to wariant trzeci. Zakład z czterdziestoma pracownikami, który obsługuje dwóch stałych odbiorców, może potrzebować tylko pierwszego. Przejście między wariantami w trakcie projektu oznacza powrót do etapu zakresu, dlatego ta decyzja zapada przed wyceną.

Co powinno być w zakresie, a o co trzeba dopytać osobno

Oferty wykonawców różnią się tym, co uznają za oczywiste. Jeden wlicza konfigurację analityki, drugi dolicza ją po publikacji. Zanim porównasz kwoty, sprawdź, czy porównujesz ten sam zakres. Poniżej lista elementów, o które pytamy my i o które Ty zapytaj każdego wykonawcę.

  • Projekt widoków na telefon i komputer oraz informacja, czy to projekt robiony dla Ciebie, czy szablon dopasowany kolorami.
  • Wersja mobilna sprawdzona przed publikacją na prawdziwych telefonach, a nie w samym podglądzie przeglądarki.
  • Sposób edycji treści: które elementy zmieniasz sam, w jakim panelu i czy dostaniesz instrukcję.
  • Podstawy SEO: uporządkowane nagłówki, adresy, metadane i linki oraz dane firmy lokalnej do odczytu przez Google.
  • Certyfikat SSL i działanie strony pod adresem z https od pierwszego dnia.
  • Formularz kontaktowy przetestowany przed publikacją, zabezpieczony przed spamem, wysyłający zgłoszenia na wskazany adres.
  • Mapa dojazdu i powiązanie strony z Profilem Firmy w Google.
  • Konfiguracja Google Analytics, Search Console i trybu zgody, jeśli strona ma mierzyć zapytania.
  • Przekazanie dostępów do panelu, hostingu i narzędzi oraz instruktaż z obsługi ustalonych funkcji.

Osobno ustalane są pozycje, które w ofertach pojawiają się najrzadziej, a kosztują najwięcej czasu. Teksty: kto je pisze i kto zatwierdza. Zdjęcia: czy są, czy potrzebna jest sesja. Tłumaczenia. Integracje z CRM-em, systemem zleceń albo rezerwacji. Domena i hosting, na czyje konto i kto płaci. Opieka po publikacji. Jeśli oferta o nich milczy, zapytaj. Milczenie zwykle znaczy „poza zakresem”, a nie „w cenie”.

Porównuj pełny zakres oferty

Poproś każdego wykonawcę o wskazanie, co jest wliczone, a co wyceniane osobno. Porównuj te same funkcje, te same materiały i te same zasady opieki. Dopiero wtedy kwoty mówią cokolwiek.

Co możesz zrobić sam, żeby zakres był mniejszy

Część zakresu zależy od tego, co przyniesiesz na pierwszą rozmowę. Poniższe kroki nie wymagają wiedzy o stronach. Wymagają jednego popołudnia i kilku decyzji.

Przynieś informacje, nie gotowe teksty

Nie musisz pisać tekstów na stronę. Potrzebujemy informacji: dla kogo jest każda usługa, co obejmuje, co jest osobno, jak zaczyna się współpraca i jakie pytania klienci zadają najczęściej. Oferta w PDF, cennik wewnętrzny i maile z odpowiedziami do klientów wystarczą. Z tego układamy strukturę, a dopracowanie zdań jest osobną pozycją, którą możesz wziąć na siebie albo zostawić nam. Pełną listę tego, co zebrać przed rozmową, znajdziesz w poradniku o tym, co przygotować do strony internetowej.

Zrób zdjęcia własnej firmy

Sesja zdjęciowa jest osobnym kosztem. Zdjęcia ekipy przy pracy, hali, samochodów z logo i gotowych realizacji może zrobić ktoś z firmy telefonem, w dzień, bez filtrów. Dla klienta z powiatu widok Waszego busa pod znajomym adresem robi więcej niż fotografia z banku zdjęć. Nazwij pliki tak, żeby było wiadomo, co jest na zdjęciu, i poukładaj je w foldery według tematu.

Podziel projekt na etapy

Przy pilnym starcie możemy omówić wdrożenie etapami. Pierwszy etap to strona z ofertą, realizacjami i formularzem. Wersja niemiecka, katalog albo rezerwacje dochodzą w drugim, gdy pierwsza wersja już pracuje i wiesz, o co klienci pytają. Rozbudowa o panel klienta albo aplikację może być kolejnym, osobno wycenionym etapem. Taki podział zmniejsza pierwszy zakres i odsuwa decyzje, na które dziś nie masz odpowiedzi.

Nie zamawiaj panelu do wszystkiego

Jeśli zmieniasz numer telefonu raz w roku, a realizacje dodajesz dwa razy do roku, rozbudowany panel edycji jest zbędnym zakresem. Zapisz, co będziecie zmieniać samodzielnie, kto i jak często. Od tej listy zależy, jak zbudujemy stronę i co pokażemy przy przekazaniu.

Uporządkuj dostępy i decyzje

Sprawdź, gdzie jest domena, kto ma dostęp do hostingu i czy macie konta w Google Search Console i Google Analytics. Wyznacz jedną osobę, która zbiera uwagi wspólników i zatwierdza etapy. Każdy dzień szukania hasła do domeny i każda sprzeczna uwaga od drugiego wspólnika kosztują czas, a czas w projekcie jest kosztem po obu stronach.

Trzy miejsca, w których oszczędność wraca jako koszt. Logo w JPG zamiast w wektorze, bo po zmianie znaku trzeba przebudować sekcje. Teksty przepisane od konkurencji z Poznania, bo trafiają na stronę z cudzymi usługami i trzeba je pisać od nowa. Hosting wybrany po najniższej opłacie, bez kopii zapasowych, bo pierwsza awaria kosztuje więcej niż różnica w abonamencie.

Przebudowa starej strony czy nowa: częsty przypadek w powiecie

Wiele firm z powiatu ma stronę sprzed lat od znajomego albo od agencji, której już nie ma. Działa, ale nie da się na niej nic zmienić, na telefonie rozjeżdża się menu, a numer w stopce prowadzi do byłego pracownika. Pytanie, które słyszymy najczęściej, brzmi: poprawić czy robić od nowa.

Odpowiedź zależy od diagnozy, a nie od wieku strony. Kiedy wystarczą poprawki, a kiedy potrzebna jest nowa strona, opisujemy krok po kroku w poradniku o tym, kiedy warto zrobić redesign strony. Tu zostańmy przy tym, co przebudowa zmienia w wycenie.

  • Przegląd obecnych adresów podstron i danych z Search Console, żeby wiedzieć, które podstrony przynoszą ruch i muszą zostać.
  • Lista przekierowań ze starych adresów na nowe, przygotowana i sprawdzona przed publikacją.
  • Przeniesienie treści, które nadal odpowiadają na pytania klientów, zamiast pisania wszystkiego od zera.
  • Sprawdzenie poczty i wpisów domeny, żeby po przełączeniu strony skrzynki firmowe dalej działały.
  • Odzyskanie dostępów do domeny i hostingu, jeśli są na koncie poprzedniego wykonawcy.

Każda z tych pozycji to praca, której przy nowej domenie nie ma. Dlatego przebudowa nie musi być tańsza od nowej strony, mimo że „tylko odświeżamy”. W zamian zachowujesz adresy, które klienci i Google już znają. Jak podchodzimy do przebudowy bez gubienia użytecznych treści, opisujemy na stronie oferty stron internetowych dla firm z Nowego Tomyśla.

Tworzenie stron w Nowym Tomyślu: wykonawca lokalny, z Poznania czy zdalny

Adres wykonawcy ma znaczenie dla trzech rzeczy: spotkań, znajomości rynku i dostępności po publikacji. Nie ma znaczenia dla jakości kodu ani projektu. Dobre strony dla firm z Nowego Tomyśla powstają w Nowym Tomyślu, w Zbąszyniu, w Poznaniu i w Gdańsku. Złe też.

Wykonawca z powiatu

Przyjedzie do Ciebie do firmy, zobaczy halę i pozna ludzi, którzy odbierają telefony. Wie, że klient z Lwówka i klient z Opalenicy szukają inaczej, i zna sąsiednie gminy z własnego doświadczenia. Sprawdź, czy ma zespół, czy jest jedną osobą, i co się stanie ze stroną, gdy wyjedzie na urlop albo zmieni branżę. Zapytaj o firmy z okolicy, dla których pracował, i zadzwoń do jednej z nich.

Agencja z Poznania

Większy wybór i większe zespoły, częściej spotkania zdalne. Dla firmy z powiatu ma sens, gdy projekt jest duży albo wymaga kompetencji, których lokalnie brakuje. Zapytaj, kto będzie Twoją osobą kontaktową, czy przyjedzie na pierwsze spotkanie i czy w portfolio są firmy spoza dużych miast. Agencja, która robiła strony tylko dla startupów z biurowców, będzie się uczyć Twojego klienta na Twoim projekcie.

Wykonawca zdalny z dowolnego miejsca

Działa, gdy komunikacja jest regularna i wykonawca zadaje pytania o Twoich klientów. Ryzyko jest jedno: nie zna regionu i uzupełnia to ogólnikami. Jeśli w pierwszej wersji tekstu czytasz, że „Nowy Tomyśl to miasto w województwie wielkopolskim”, wiesz, że strona powstaje z szablonu. Klient z powiatu wie to bez strony.

Jak pracujemy my

Pracujemy ze Zbąszynia, z tego samego powiatu. Na spotkanie do Nowego Tomyśla przyjeżdżamy, pracujemy też zdalnie, a termin spotkania w naszym biurze uzgadniasz wcześniej. Zakres projektu i sposób współpracy ustalamy podczas rozmowy. Opis zakresu, etapów i zasad wyceny jest na stronie tworzenia stron internetowych.

Sześć rzeczy do sprawdzenia u każdego wykonawcy

Niezależnie od adresu, te sześć punktów oddziela firmy, które robią trwałe strony, od tych, które robią strony na rok.

  1. Portfolio z adresami działających stron, nie ze zrzutami ekranu. Wejdź na trzy z nich z telefonu i spróbuj wysłać zapytanie.
  2. Realizacje sprzed kilku lat, które nadal działają. Poproś o trzy strony zrobione dawno temu i sprawdź, czy ktoś je utrzymuje.
  3. Umowa z prawami: po zapłacie kod, grafiki i treści są Twoje, a domena, hosting i panel są na Twoich kontach.
  4. Harmonogram z kamieniami milowymi i punktami akceptacji, a nie obietnica, że będzie szybko.
  5. Płatność etapami, powiązana z odbiorami. Nie całość z góry i nie „zapłacisz, jak będzie gotowe”.
  6. Plan utrzymania po publikacji: kto aktualizuje system, kto robi kopie, kto reaguje, gdy strona padnie w niedzielę.

Pytania na pierwszą rozmowę

Zadaj je każdemu wykonawcy, także nam. Odpowiedzi porównasz łatwiej niż kwoty.

  • Dla jakiej firmy z powiatu albo z podobnej branży robiliście stronę i czy mogę z nią porozmawiać.
  • Kto będzie moją osobą kontaktową przez cały projekt i kto odbierze telefon po publikacji.
  • Co się stanie z harmonogramem, jeśli zdjęcia dostarczę później, niż planuję.
  • Na czyje konto trafi domena i hosting i kto będzie za nie płacił.
  • Co z moją pocztą firmową w dniu przełączenia strony.
  • Co dokładnie dostanę przy przekazaniu: dostępy, pliki, instrukcję.
  • Co jest poza zakresem oferty i jak wyceniacie dodanie podstrony po publikacji.
  • Jak liczycie zmiany, o które poproszę po akceptacji projektu.

Wykonawca, który na któreś z tych pytań odpowiada „zobaczymy”, zobaczy to razem z Tobą w połowie projektu.

Przykład z biurka: producent z gminy Nowy Tomyśl i dwie różne wyceny

Zakład konstrukcji stalowych z gminy Nowy Tomyśl przysłał nam dwie cudze oferty. Do tego jedno pytanie: dlaczego jedna jest kilka razy wyższa od drugiej. Obie dotyczyły „strony firmowej z wersją niemiecką”. Strona była potrzebna, bo kontrahent z Brandenburgii zapytał o adres www, a obecna strona miała trzy zdjęcia i numer telefonu sprzed dwóch zmian operatora.

Krok pierwszy: rozmowa o klientach. Okazało się, że są trzy grupy. Firmy z Niemiec, które zamawiają serie elementów. Lokalne firmy budowlane, które potrzebują pojedynczych konstrukcji z montażem. I klienci prywatni z powiatu, którzy pytają o balustrady i bramy. Żadna z dwóch ofert nie pytała o te grupy.

Krok drugi: czynność klienta dla każdej grupy. Dla firm z Niemiec zapytanie z rysunkiem, ilością i terminem, po niemiecku. Dla firm budowlanych telefon i wycena po wizji lokalnej. Dla klientów prywatnych zdjęcie miejsca montażu i wymiary. Z tego wyszły dwa formularze i jedna podstrona z telefonem, zamiast jednego formularza „napisz do nas”.

Krok trzeci: porównanie ofert z tą listą. Tańsza oferta zakładała szablon dopasowany kolorami i wersję niemiecką z automatycznego tłumaczenia, bez osoby sprawdzającej. Droższa zakładała projekt od zera, tłumaczenie przez tłumacza technicznego, katalog produktów z filtrami i połączenie z CRM-em. Zakład nie miał CRM-u, a katalog nie miał sensu, bo każda konstrukcja jest inna. Obie oferty były uczciwe. Wyceniały dwa różne zakresy, z których żaden nie pasował.

Krok czwarty: zakres ułożony na nowo. Strona po polsku z podstronami dla trzech grup, realizacje dodawane z panelu, formularz z plikiem dla firm. Wersja niemiecka jako drugi etap, po znalezieniu tłumacza i osoby w zakładzie, która sprawdzi terminologię. Bez katalogu, bez CRM-u.

Krok piąty: po stronie zakładu zostały zdjęcia hali i montaży, lista realizacji ze zgodami od inwestorów oraz jedna osoba do akceptacji. Projekt wystartował z pierwszym etapem. O tym, czy strona przyniosła zapytania z Niemiec, nie napiszemy, bo nie piszemy o wynikach klientów. Napiszemy, że dwie oferty przestały być nieporównywalne, gdy pojawiła się lista grup klientów i czynności.

Co dzieje się na każdym etapie współpracy z ADREAMS

Współpraca ma cztery etapy. Na każdym ustalamy, co wymaga Twojej decyzji i jakie materiały są potrzebne do dalszej pracy. Poniżej to, co na każdym etapie dzieje się z kosztem.

Cel i zakres

Poznajemy ofertę, klientów i obecną stronę. Przygotowujemy listę podstron, funkcji oraz materiałów. Na tej podstawie ustalamy wycenę i harmonogram. To jedyny etap, na którym kwota powstaje. Wszystko, co powiesz tutaj o grupach klientów, wersjach językowych i tym, co będziesz zmieniać sam, trafia do zakresu. Wszystko, czego nie powiesz, wraca później jako zmiana zakresu.

Treści i projekt

Układamy informacje i projektujemy ekrany na telefon i komputer. Ustalamy odpowiedzialność za teksty, zdjęcia oraz tłumaczenia. Zatwierdzasz kierunek przed wdrożeniem. Zmiany po tej akceptacji są zmianą zakresu, dlatego uwagi zbieramy od Ciebie w jednej liście.

Wdrożenie i sprawdzenie

Budujemy stronę, konfigurujemy uzgodnione funkcje i sprawdzamy wersję mobilną, formularze oraz linki. Otrzymujesz wersję do obejrzenia przed publikacją. Na tym etapie kosztem jest czas oczekiwania na materiały, których zabrakło wcześniej: zdjęcia realizacji, treści prawne, dostępy do domeny.

Publikacja i przekazanie

Uzgadniamy konfigurację domeny i hostingu, przekazujemy dostępy oraz instrukcję obsługi ustalonych funkcji. Osobno określamy zasady późniejszej opieki. Zakres przekazania określa oferta: gotowa strona, ustalone dostępy, instrukcja aktualizacji i informacje o użytych usługach. Prawa do projektu, zasady licencji oraz odpowiedzialność za domenę i hosting uzgadniamy przed rozpoczęciem, nie na końcu.

Jedna lista uwag na etap

Uwagi od wspólników, handlowca i księgowej zbierz w jednym pliku, z numerami. Sprzeczne uwagi w osobnych mailach to najczęstszy powód, dla którego etap trwa dłużej, niż musi.

Najczęstsze błędy firm z powiatu przy zamawianiu strony i czym się kończą

Każdy z tych błędów widzieliśmy u firm z Nowego Tomyśla, Opalenicy albo Zbąszynia. Żaden nie wynika z braku staranności. Wynika z tego, że strona jest jednym z dwudziestu tematów na biurku właściciela.

  • Brak obszaru działania na stronie. Firma obsługuje cały powiat i zachód Poznania, a na stronie jest tylko adres w Nowym Tomyślu. Klient z Lwówka zakłada, że nie dojeżdżacie, i dzwoni do kogoś innego.
  • Strona „na wszystko” od razu: oferta, sklep, blog, wersja niemiecka i strefa klienta. Zakres rośnie, decyzje się mnożą, a projekt staje w połowie, bo nikt nie ma czasu dostarczyć materiałów do pięciu modułów naraz.
  • Wersja niemiecka z automatycznego tłumaczenia. Kontrahent rozpoznaje ją w pierwszym zdaniu i ocenia po niej zakład. Lepiej mieć stronę po polsku i krótką, sprawdzoną stronę po niemiecku niż pełny serwis z tłumaczeniem maszynowym.
  • Numer telefonu pracownika zamiast firmowego. Pracownik odchodzi, numer idzie z nim, a strona dalej go pokazuje. Założenie firmowego numeru przed publikacją to jedna z tańszych decyzji w projekcie.
  • Zdjęcia z banku zamiast własnych. Hala z innego kraju i uśmiechnięty zespół, którego nikt w powiecie nie widział. Klient, który Was zna, traci zaufanie do reszty strony.
  • Profil Firmy w Google bez linku do strony albo z linkiem do starej. Klient z mapy trafia na stronę, której już nie ma, i uznaje, że firmy też.
  • Decyzje rozproszone między wspólników. Jeden akceptuje projekt, drugi widzi go przy publikacji i chce zmian. Zmiany po akceptacji są zmianą zakresu i kosztują najwięcej.
  • Brak miejsca w budżecie na treści i zdjęcia. Strona jest gotowa technicznie, a podstrony usług czekają na teksty, które „napiszemy w weekend”. Weekend trwa kwartał.

Wszystkie te błędy łączy jedno. Wracają w momencie, gdy zmiana jest najdroższa: po akceptacji projektu albo po publikacji.

Co po publikacji: koszty cykliczne, opieka, pomiar i pozycjonowanie lokalne

Kwota z oferty dotyczy wdrożenia. Po publikacji dochodzą pozycje, które w rozmowie o cenie strony pojawiają się najrzadziej, a wracają co roku.

Domena, hosting, licencje

Płacisz je cyklicznie, niezależnie od tego, kto zrobił stronę. Ustal przed startem, na czyje konto trafiają i kto dostaje faktury. Domena na koncie firmy, nie wykonawcy i nie pracownika. Licencje dotyczą wtyczek, motywów i narzędzi, jeśli strona z nich korzysta. O nie też zapytaj przed podpisaniem oferty.

Opieka

Ustalamy ją osobno: aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring i wprowadzanie zmian. Oferta opieki określa obsługiwane elementy, sposób zgłaszania problemów oraz czas reakcji. Możesz porównać koszt budowy i późniejszego utrzymania, zanim zdecydujesz. Jeśli opiekę bierze ktoś z firmy, zapisz, kto odpowiada za kopie i kiedy ostatnio sprawdził, czy da się je odtworzyć.

Pomiar zapytań

W uzgodnionym zakresie konfigurujemy analitykę tak, żeby mierzyć zapytania, a nie tylko odwiedziny. Wysłane formularze, kliknięcia w numer telefonu, pobrania katalogu. Do tego Google Search Console, w której widać, czy podstrony są zaindeksowane i na jakie hasła z powiatu pojawia się strona. Zdecyduj, kto w firmie będzie do tego zaglądał raz w miesiącu.

Pozycjonowanie lokalne

Wdrożenie podstaw SEO przygotowuje stronę do wyszukiwania, ale nie gwarantuje pozycji ani terminu indeksacji. Dalsze pozycjonowanie jest osobnym zakresem, z własną wyceną. Od czego zależy jego koszt, opisujemy w poradniku o tym, ile kosztuje SEO lokalne w Wielkopolsce. Zanim je zamówisz, uporządkuj Profil Firmy w Google i sprawdź, czy strona ma obszar działania i podstrony usług. Pozycjonowanie strony, która nie odpowiada na pytania klientów, przynosi ruch bez zapytań.

Słownik pojęć z wycen, które dostaniesz

W ofertach wykonawców powtarza się kilkanaście słów, które dla nas są codziennością, a Tobie mogą przesłonić to, za co płacisz. Krótkie wyjaśnienia, żebyś czytał oferty na równych prawach.

  • Zakres. Lista tego, co dokładnie powstanie: podstrony, funkcje, teksty, wersje językowe. Wycena dotyczy zakresu, więc jego zmiana oznacza zmianę wyceny.
  • Typ widoku. Wzór podstrony, na przykład podstrona usługi albo karta realizacji. Dziesięć podstron usług o tym samym układzie to jeden typ widoku, nie dziesięć projektów.
  • Obszar działania. Lista miejscowości i gmin, w których pracujecie, spisana na stronie. Dla klienta z Lwówka albo Kuślina to informacja, czy ma do Was dzwonić.
  • Dane firmy lokalnej. Informacje o nazwie, adresie, telefonie i godzinach zapisane w kodzie strony w sposób, który Google potrafi odczytać.
  • Profil Firmy w Google. Wizytówka na mapie i w wynikach wyszukiwania, prowadzona osobno od strony. Strona i profil mają się do siebie odsyłać.
  • Wersja językowa. Osobny komplet treści w innym języku, z własnym tłumaczeniem, osobą sprawdzającą i sposobem aktualizacji. Automatyczne tłumaczenie wersją językową nie jest.
  • Panel edycji. Miejsce, w którym zmieniasz treści bez programisty. Jego zakres wynika z listy tego, co będziecie zmieniać sami.
  • Integracja. Połączenie strony z innym systemem, na przykład przepływ zapytań z formularza do CRM-u. Wymaga sprawdzenia, co ten system udostępnia, i osobnej wyceny.
  • Przekierowanie. Informacja dla przeglądarki i Google, że stary adres podstrony zmienił się na nowy. Pozycja w wycenie przy każdej przebudowie.
  • Wersja robocza. Kopia strony pod adresem tymczasowym, na której oglądasz i sprawdzasz wszystko przed publikacją.
  • Kamień milowy. Punkt w harmonogramie, w którym coś oglądasz i zatwierdzasz. U nas są cztery: cel i zakres, treści i projekt, wdrożenie i sprawdzenie, publikacja i przekazanie.
  • Opieka. Osobna oferta na aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring i zmiany po publikacji, z określonym sposobem zgłaszania i czasem reakcji.

TL;DR

  • Kwotę ustalamy po rozmowie o zakresie, nie z cennika. Zakres to typy podstron, treści, funkcje, wersje językowe i integracje.
  • Zacznij od grup klientów: powiat, Poznań, kontrahenci zza granicy. Każda potrzebuje innej ścieżki i zmienia zakres.
  • Typ firmy wyznacza czynność klienta, a czynność wyznacza wariant strony: oferta z kontaktem, strona z realizacjami i edycją albo serwis z katalogiem.
  • Porównuj oferty po zakresie: co wliczone, co osobno, kto pisze teksty, kto robi zdjęcia, na czyje konto idzie domena.
  • Zakres zmniejszysz sam: informacje zamiast tekstów, własne zdjęcia, etapy zamiast wszystkiego naraz, jedna osoba do decyzji.
  • Wykonawcę sprawdzaj po działających stronach, umowie z prawami, harmonogramie z akceptacjami, płatności etapami i planie opieki.
  • Po publikacji dochodzą domena, hosting, opieka i pozycjonowanie, które są osobnymi pozycjami.

FAQ

Czy wykonawca strony musi być z Nowego Tomyśla?

Nie. Liczy się jakość pracy, komunikacja i to, czy wykonawca rozumie, jak szukają Twoi klienci. Firma z Nowego Tomyśla, Zbąszynia albo Poznania może zrobić dobrą stronę, jeśli regularnie się z Tobą kontaktuje i pyta o Twój biznes. Sprawdź jej działające strony i porozmawiaj z jedną z firm, dla których pracowała.

Ile kosztuje najtańsza sensowna strona firmowa?

Nie podajemy kwot bez rozmowy, bo wyceniamy zakres, a nie typ strony. Najmniejszy sensowny zakres dla firmy usługowej to strona z ofertą, obszarem działania, kontaktem i formularzem, z podstawami SEO i pomiarem. Oprócz wdrożenia uwzględnij domenę, hosting, licencje i opiekę, które przedstawiamy osobno.

Ile trwa stworzenie strony dla małej firmy?

Harmonogram ustalamy po określeniu zakresu, dostępności materiałów i potrzebnych integracji. Najczęściej o terminie decyduje gotowość tekstów i zdjęć po stronie firmy, a nie czas projektowania. Etapy i sposób akceptacji zapisujemy przed rozpoczęciem prac.

Czy mogę zacząć od małej strony i rozbudować ją później?

Tak. Przy pilnym starcie możemy omówić wdrożenie etapami. Ustalamy wtedy, jak dodawać nowe usługi, realizacje i artykuły. Większe moduły, jak katalog, wersja językowa czy panel klienta, wyceniamy jako kolejny etap.

Czy potrzebuję wersji niemieckiej?

Jeśli masz klientów z Niemiec albo ich szukasz, tak, ale jako osobny zakres z tłumaczem i osobą, która sprawdzi terminologię. Jeśli obsługujesz powiat i Poznań, wersja niemiecka jest kosztem bez czynności klienta. Decyzję podejmij na etapie zakresu, nie w trakcie wdrożenia.

Mam stronę od znajomego sprzed lat. Przebudowa czy nowa?

Zależy od tego, co na niej działa. Jeśli ma adresy, które przynoszą ruch, i treści, które odpowiadają klientom, przebudowa z przekierowaniami zachowa to, co już zbudowałeś. Jeśli nie da się jej edytować i nie ma dostępów, nowa strona bywa prostsza. Zaczynamy od przeglądu, nie od decyzji.

Czy spotykacie się z klientami w Nowym Tomyślu?

Tak. Pracujemy ze Zbąszynia, z tego samego powiatu, więc przyjeżdżamy na spotkanie do firmy. Pracujemy też zdalnie. Termin spotkania w naszym biurze uzgodnij wcześniej.

Co jest w kwocie z oferty, a co płacę co roku?

W kwocie jest wdrożenie uzgodnionego zakresu: projekt, treści w ustalonym podziale, funkcje, sprawdzenie i przekazanie. Co roku płacisz domenę, hosting i licencje, a opiekę według osobnej oferty. Rozdzielamy te pozycje, żebyś mógł porównać koszt budowy i utrzymania.

Czy strona od razu pojawi się w Google na „hydraulik Nowy Tomyśl”?

Nie od razu i nie na pewno. Podstawy SEO przygotowują stronę do wyszukiwania, ale na pozycję wpływają treści, konkurencja i dalsza praca nad serwisem. Pozycjonowanie lokalne to osobny zakres. Pierwsze tygodnie po publikacji sprawdzaj w Search Console, nie w wynikach wyszukiwania.

Zamawiasz stronę w Nowym Tomyślu albo w powiecie?

Opisz firmę, klientów i to, co ma się wydarzyć na stronie, a wrócimy z pytaniami i zakresem do indywidualnej wyceny.

Wyceń projekt →
Wszystkie artykuły ↗
Dobre rzeczy zaczynają się od rozmowy

Twój pomysł. Nasz następny projekt.

Wyceń projekt